Book coach to zawód wciąż mało znany w Polsce, choć na świecie zyskuje coraz większe uznanie. To nie tylko redaktor i nauczyciel pisania, ale także menedżer, przewodnik po świecie wydawniczym i towarzysz autora w trakcie całego procesu twórczego. Na podstawie podcastu z Jennie Nash (https://www.youtube.com/watch?v=sFfn16CEYaU) – jednej z czołowych przedstawicielek tej profesji w Stanach Zjednoczonych – oraz własnych spostrzeżeń przybliżam, kim jest book coach, kto nim może zostać, komu może pomóc i dlaczego jego wsparcie może zadecydować o sukcesie książki.
Kim jest Jennie Nash?
Jennie Nash to amerykańska autorka, book coach i przedsiębiorczyni. Jest założycielką firmy Author Accelerator, która szkoli i certyfikuje kolejnych book coachów (wyuczyła ich więcej niż stu), wspierających w tworzeniu wartościowych książek. Sama J. Nash wydała serię poradników na temat pisania, np. „Blueprint for a Book: Build Your Novel from the Inside Out”, „Blueprint for a Nonfiction Book”, „Blueprint for Memoir”, jak i zawodu, który reprezentuje: „Read Books All Day and Get Paid for It: The Business of Book Coaching”.

Wcześniej zdobywała doświadczenie jako redaktorka w wydawnictwie książkowym oraz w magazynie „New York Women”. Jej twórczość to nie tylko własne publikacje, ale i liczne artykuły, które przedrukowywały gazety, takie jak: „The New York Times”, „Glamour” czy „Reader’s Digest”. Zanim założyła własną firmę, przed ponad dziesięć lat uczyła w programie pisarskim UCLA Extension (UCLA Extension Writers Program to największy w USA otwarty program edukacji pisarskiej, oferujący około 400 kursów rocznie z zakresu pisania kreatywnego i scenariopisarstwa, zarówno online, jak i stacjonarnie).

Book coach – wcielenia
Niezależnie po której stronie barykady jesteś – czy chcesz być book coachem, czy chcesz skorzystać z jego usług, musisz wiedzieć, kim tak naprawdę jest ta osoba. Jennie Nash wyliczyła szereg umiejętności, które składają się na obraz dobrego i przygotowanego do zawodu book coacha.
Book coach jest:
- Redaktorem – ponieważ na bieżąco sprawdza to, co autor napisał, i udziela mu rad w trakcie pisania. Zawsze służy informację zwrotną na temat tekstu, który ma okazję zobaczyć jako pierwszy. Dlatego też pracuje z autorem cały czas, jest nie tylko świadkiem całego procesu powstawania książki, ale czynnie w nim uczestniczy. Oczywiście, nie pisze za autora, ale wpływa na kształt tekstu, wskazuje dobre kierunki, koryguje pomyłki. Prowadzi ciągły dialog na linii autor – book coach.
- Nauczycielem – wciąż uczy, jak lepiej pisać zarówno pod względem spraw zupełnie technicznych, jak i zwraca uwagę na to, co chce autor przekazać i w jaki sposób powinien to zrobić. Sugeruje, w jaki sposób zaprezentować dany temat, by było on zrozumiały dla odbiorców danej książki. Jak przystało na dobrego nauczyciela, docenia postęp swojego podopiecznego, a wszelkie uwagi zawiera w odpowiednich komentarzach czy rozmowach.
- Projekt menedżerem – bo każdemu potrzebny jest ktoś, kto motywuje do działania, towarzyszy do samego końca w trudach procesu pisania. Dobry book coach, zupełnie jak dobry menedżer w firmie, pomaga swojemu „pracownikowi” osiągnąć cel, wspiera go w dążeniu do celu i wyznacza mu kolejne działania. Jeśli pojawią się trudności, może odpowiednio zmodyfikować zadania. Wyznacza też ramy czasowe, by „projekt (książka)” nie ciągnął się w nieskończoność.
- Przewodnikiem po świecie wydawniczym – book coach nie może przeprowadzić autora przez cały proces powstawania książki, jeśli sam nie ma kompleksowej wiedzy na ten temat. Przewodnik musi wiedzieć, dokąd zmierza, bo prowadzi za sobą innych ludzi, wspierając ich, motywując, rozwiewając ich obawy co do tego, czy podołają trasie. Book coach musi więc umieć wytłumaczyć, na czym polegają różne opcje, jakie czyhają zagrożenia (‘red flags’), dotyczące procesu przygotowania książki do druku. Racjonalizuje wybory autora, opierając się na praktycznym, branżowym doświadczeniu. Praca book coacha, czyli przewodnika po świecie wydawniczym w jednym, kończy się dopiero wtedy, gdy autor dzierży w swoich rękach egzemplarz książki dokładnie taki, jaki zamierzał otrzymać. Stąd book coach cały czas trzyma rękę na pulsie, nawet wtedy gdy skład trafił już do drukarni i… nie ma już odwrotu.
- Współpracownikiem pisarza – ale nie drugim pisarzem. Book coach czasem wręcz musi zasugerować, by proces pisania (np. autobiografii, wspomnień) powstawał pod okiem nie tylko jego, ale terapeuty. Przelewanie słów na papier może budzić różne reakcje, a brak jakiegokolwiek dystansu do swojej twórczości może zakłócić cały proces. Book coach powinien wspierać, towarzyszyć w trudnych emocjach niepewności, wątpliwości, nadmiernego krytykanctwa. Nie rzadko musi wyznaczać ramy, by emocje i uczucia nie rządziły całym procesem powstawania książki.
- Prowadzącym swój biznes – i nie ma w tym nic wstydliwego, to nie temat tabu. Book coach to zawód, tak jak inne. Wykonująca je osoba rozwija, dzięki konkretnej relacji z pisarzem, bardzo dosłowny projekt, jakkolwiek niedosłowna byłaby historia opowiadana na kartach książki, nad którą pracuje. Book coach inwestuje w ten proces swój czas, swoje zaangażowanie, całego siebie. Zarabia też w ten sposób na swoje życie, więc zobowiązany jest przestrzegać określonych norm i terminów, uzgodnionych w umowie.
Kto może zająć się book coachingiem?
Moglibyśmy się oczywiście zapytać każdego, kto wykonuje określony zawód, dlaczego wybrał ten, a nie inny. Jennie Nash wskazała jednak na trzy obszary, które mogą w znaczący sposób wpłynąć na podjęcie decyzji o zostaniu book coachem.
Przede wszystkim marząca o tej profesji osoba chce wykorzystać swój naturalny talent i doświadczenie. Dzięki własnym umiejętnościom, np. w zakresie pisania i przekazywania wiedzy, wspierania, może wywrzeć pozytywny wpływ na proces twórczy drugiej osoby. Empatia book coacha pozwala mu na okazanie zrozumienia, motywowanie do pisania kolejnych stron czy do walki z syndromem oszusta. Tłumaczenie poszczególnych niuansów drogi wydawniczej i wiedza na ich temat wynikająca z wieloletniej praktyki może dobroczynnie wpłynąć na drugą osobę, która podejmuj się trudu pisania z różnych, chociażby najbardziej pragmatycznych względów.
Po drugie, book coach – przeważnie jako freelancer – może podjąć ryzyko rozpoczęcia działalności w tym obszarze. Dzięki kontaktowi z innymi pisarzami i z całą twórczą i wydawniczą branżą, a także dzięki nienormowanym godzinom pracy, może wspierać własne pisarstwo lub rozpocząć własną karierę.
Trzeci aspekt to swoboda. Book coach to zawód, którego nie można zamknąć w ramy. Uprawiając ten zawód, można stać się prawdziwym cyfrowym nomadą, który dzięki łączu internetowemu będzie mógł wspierać swoich autorów z każdego krańca świata. Book coach w porozumieniu z pisarzem ustala częstotliwość, długość spotkania oraz formułę, w jakiej będą się odbywały konsultacje.

Book coach – czy go potrzebujesz?
Nie każdy uzdolniony pisarz ma wystarczająco dużo motywacji i zdyscyplinowania, by zacząć pisać i osiągnąć zamierzony rezultat w odpowiednim czasie. Dlatego holistyczne wsparcie book coacha może okazać się nie tylko bardzo pomocne, ale wręcz zbawcze. Ktoś, kto pilnuje, nie tylko terminów, ale i dobrych nawyków, a także pozytywnego nastawienia, może okazać się wsparciem na wagę złota.
Często pisarze tworzą swoje dzieła nie pod wpływem natchnienia w idealnie zaplanowanej do tego celu przestrzeni, ale swoją pisarską przygodę dzielą między prowadzenie firmy, opiekę rodzicielską i inne wyzwania codziennego życia. Dlatego tak ważne jest to, by mieć kogoś, kto będzie czuwał nad procesem i pilnował realizacji planu. Dzięki temu piszący zyskuje spokój, poczucie panowania nad całością wydarzeń twórczych. To dzielenie odpowiedzialności.
Oszczędność czasu
W końcu praca coacha, niezależnie od dziedziny, pozwala zaoszczędzić czas. Samodzielne poszukiwanie rozwiązań, przeczesywanie czeluści internetu, kreślenie kolejnych planów, których ciężko się trzymać, zabiera mnóstwo czasu, który można spożytkować już właśnie na pisanie samo w sobie.
Jeśli ktoś zajmuje się pisaniem po raz pierwszy, nie zna branży wydawniczej i ma do tego pełne prawo. Nie można być ze wszystkim na bieżąco, zwłaszcza że często debiut pisarski to jednocześnie zakończenie przygody z taką formą ekspresji. W czasach kiedy książka co raz częściej staje się elementem marki osobistej, dzięki współpracy z book coachem można zyskać cenną perspektywę ukazującą szanse i zagrożenia. Book coach może też pomóc zrozumieć, dlaczego wydawnictwa odrzucają propozycje wydawnicze i na co zwracają uwagę betareaderzy.
Nie do przecenienia są także kompetencje miękkie. Ktoś, kto wleje w piszącego otuchę, doceni to, co dobre w jego twórczości, udzieli informacji zwrotnych we właściwy sposób, może przyczynić się do podbudowania pewności siebie debiutującego twórcy. Nie będzie musiał on zgadywać, czy na pewno książka jest gotowa do pokazania jej światu, bo dzięki współpracy z book coachem zna jej wartość.
Bezcenne wsparcie
Jednak najważniejsze w całym procesie powstawania książki jest wsparcie, które otrzymuje pisarz. Pisanie to samotna praca, która czasem zabiera więcej czasu, niż początkowo piszący zakłada. W tej drodze dobrze mieć towarzysza, który dopinguje niezależnie od nastrojów, wzlotów i upadków. Pisanie książki trwa zbyt długo, by ani razu nie poddać się samokrytyce, zwątpieniu, by nie zgubić się w natłoku informacji. Dobry book coach jest więc drogowskazem w drodze do obranego celu. Udziela rad, pomaga dźwigać bagaż, a przede wszystkim motywuje do postawienia następnego kroku, podając po drodze orzeźwiający łyk wody.
Potrzebujesz mojego wsparcia lub chcesz porozmawiać – zapraszam do kontaktu.
