książka, okulary, redakcja, korekta

Pan Jenkins. Przepis na pisanie książki

Czy wiecie, kim jest Jerry Bruce Jenkins?To amerykański pisarz (ur. w 1949 r.), który do tej pory napisał ponad 200 książek. Być może niektórzy skojarzą jego nazwisko z serialem „The Chosen”, który wyreżyserował jego syn, a on na podstawie telewizyjnej produkcji stworzył jego literacką kontynuację. Spod jego klawiatury wychodzą średnio cztery książki rocznie, pisze nieprzerwanie od 50 lat.

recenzja, książka

„Zanim wystygnie kawa”. Recenzja książki

Tak brzmiała spontaniczna recenzja książki, jaką usłyszałam, zanim sama zabrałam się za czytanie: – Świetna książka. Będzie pani płakać. – Tak, słyszałam. – Są jeszcze następne części. – Dziękuję, lubię zaczynać od pierwszej, jeśli mam taką możliwość. W końcu ją upolowałam. – Naprawdę, będzie pani płakać, jest taka wzruszająca. Czy …

Cztery tysiące tygodni

Pamiętam kilka wpisów na temat tej książki, dopisałam ją do listy „do przeczytania”, już w myślach dołożyłam do stosu i przesunęłam w klasyfikacji generalnej do przodu. Z początku pojawiło się coś na kształt małego rozczarowania. Tyle osób chwaliło „Cztery tysiące tygodni”, to czemu książka nie uwiodła mnie od pierwszych stron, …

Jak nie podcinać sobie skrzydeł?

Czy umiesz czytać? Nie chodzi tu o praktyczną znajomość liter, które składają się na zdania, a te z kolei na tekst opowieści. Nie chodzi mi też o czytanie dla przyjemności, kiedy zatapiam się w jakąś mniej lub bardziej (oby 😉) fascynującą historię… Mam na myśli czytanie książek, które wymaga ode …

Jeszcze o pszczołach

Wielu z Was wspomina o dopiero co zakończonych Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie i aż ściska mnie w dołku, że mnie tam nie było. Wrócę natomiast myślami do Gdańskich Targów Książki, które odbyły się we wrześniu. Wypatrzyłam tę książkę na stoisku Wielkiej Litery. „Wypatrzyłam” to za dużo powiedziane, bo wcale …

Zielone światłaz

Nie od razu się nią zachwyciłam. Po ostatniej, lekkiej lekturze „Ludzi, których spotykamy na wakacjach”, książka Matthew McConaugheya wydawała mi się dość „toporna” (pomyślałam: „chłopie, lepiej graj niż pisz”). Wspomniana ciężkość tkwiła w wielu górnolotnych przemyśleniach, opisach metafizycznych wręcz przeżyć aktora w zderzeniu z potocznym językiem, który w niektórych momentach …