Influenza

Czytałam o świecie ogarniętym zarazą. Ludzie zainfekowani są chorobą, jakby jakąś odmianą grypy, która odbiera im moc bycia człowiekiem, zachowywania swojej naturalnej godności. Wraz z jej utratą nabywają zupełnie nowe imiona, które stają się rozpoznawalne tylko dla określonego kręgu wyznawców. Jedni nie istnieją bez drugich, to planeta pełna zależności, którą …

Widzę, słyszę, kocham

Dlaczego nie pochwaliłam się książką od razu, kiedy tylko skończyłam pracę nad projektem, a ten dotarł do autorki z drukarni? Powód jest dla mnie oczywisty – potrzebowałam oddechu, nabrania dystansu. Wiedziałam, jak ta książka jest ważna dla Iwony Pawłowskiej, jak wiele jest w niej odczuć, emocji, doświadczeń, refleksji – wszystko to …

Zrozumieć menopauzę

Jaka jest największa zaleta Twojej pracy? Nie wiem, czy jesteście w stanie wymienić jedną, ja natomiast na pierwszym miejscu stawiam fakt, że trafiają do mnie treści, po które pewnie bym inaczej nie sięgnęła. Dlatego nawet po oddaniu swojej części pracy, chcę o takich książkach pisać i mieć je ze sobą …

redaktor, korektor, ewa kujaszewska

Z głowy do brzucha

💡Długo wybierałam tło do grafiki do tego wpisu. Jakie to ma znaczenie? 👉 Gdybym zasugerowała się wyszukiwarką i wrzuciła zdjęcie zdrowych koktajli czy sałatek owocowych, ktoś byłby gotów pomyśleć, że to zapowiedź e-booka o zdrowym odżywianiu, ewentualnie o kolejnych cud-dietach. 👉 Gdyby spod spodu wyciekały tłuste kotlety i frytki, być …

Tajemnice schronisk

To niesamowite, że nosiłam się z zamiarem przeczytania tej książki chyba rok czasu. Później omyłkowo kupiłam drugą część, a nie pierwszą, i nie chciałam od niej zaczynać. 📚 Książki Sławka Gortycha nie dość, że uruchomiły lawinę cudnych wspomnień (tak to ja na zdjęciach chyba z 2002 roku), to jeszcze dostarczyły …

Jak nie podcinać sobie skrzydeł?

Czy umiesz czytać? Nie chodzi tu o praktyczną znajomość liter, które składają się na zdania, a te z kolei na tekst opowieści. Nie chodzi mi też o czytanie dla przyjemności, kiedy zatapiam się w jakąś mniej lub bardziej (oby 😉) fascynującą historię… Mam na myśli czytanie książek, które wymaga ode …

Narysuj sobie

📘 O nieprzyzwoitej już wczoraj, a w sumie dzisiaj, porze skończyłam oglądać inspirowany faktami serial „Candy” – o amerykańskiej gospodyni domowej uniewinnionej za zabójstwo siekierą, a potem położyłam się do łóżka i… zamiast zasnąć, moje myśli zaczęły krążyć wokół tej książki. „Wżarła się” w moją głowę i choć zostało mi …

Nastolatek potrzebuje wsparcia

Nie było łatwo. I zdecydowanie nie dlatego, że książka ma czterysta stron dość gęsto zapisanych. Przecież bywają grubsze, drobniejszym drukiem. 📚 Nie było łatwo, bo czytając książkę „Nastolatek potrzebuje wsparcia…” (#onepress), trzeba zmierzyć się z samym sobą sprzed kilkunastu, kilkudziesięciu lat, ale też z sobą, którym się jest teraz – …

Zaufaj

Tak się dzisiaj zbiegło, że 14 lutego w kalendarzu mamy zarówno walentynki i Popielec. I nie będzie to wpis, choć można się było tego po mnie spodziewać, o zasadach pisowni świąt i zwyczajów wielką lub małą literą. Nie będzie to też post o wyższości jednego nad drugim, bo to w …

Zrost

Czasem obiecuje sobie taki wieczór, że nie będę siedziała do późna. Zrobię, co do mnie należy i pójdę spać. Bez dziergania. Bez sprzątania. Bez czytania. 📚 Potem ostatni rzut oka na nocną szafkę. Z okładki krzyczą do mnie tłuste, czarne litery. Robert Małecki. Nazwisko większą czcionką niż tytuł. „Zrost”. Ktoś tam …