Music Camp

Pamiętacie swój pierwszy obóz, kolonie, wyjazd bez rodziców? Ja jeździłam kilka lat z rzędu na letnie rekolekcje, pewnie głównie dlatego, że mieściły się one w domowym budżecie. Wspominam je dobrze, choć spędzaliśmy je jedynie na Kaszubach i spaliśmy na karimatach w salach lekcyjnych lub w domach pielgrzyma. Zero wygód, za …