Dania, rowery, recenzja

Dania. Tu mieszka spokój

Lubicie ładne książki? Zwracacie uwagę na szatę graficzną, nawet jeśli jest to niby kolejna powieść? Ja tak, być może mam tzw. zboczenie zawodowe, ale i głębokie przekonanie, że ładne wydania pochłania się zdecydowanie lepiej. Czytając reportaż „Dania. Tu mieszka spokój” (Wydawnictwo Poznańskie), miałam podwójną przyjemność. Po pierwsze rzetelny, niepozbawiony refleksji, …

recenzja, książka

Krwawnica

Zapowiadało się świetnie, okładka mnie urzekła. Przez kilka pierwszych minut zastanawiałam się, czy to ja ją ochlapałam, czy inny użytkownik biblioteki. Być może to moje oczy robią mi coraz większe niespodzianki, ale w końcu dałam za wygraną. To był po prostu świetnie imitujący chlapnięcie lakier wybiórczy (pewnie nie będzie tego widać na zdjęciu).

katastrofa Babia Góra, recenzja, książka

W cieniu Babiej Góry

Jest kwiecień 1969 roku. W powietrzu czuć już wiosnę, choć zimno w górach daje jeszcze w kość przy wyrębie drewna. Nad głowami mieszkańców Skawicy, Makowa Podhalańskiego, Suchej Beskidzkiej i Zawoi przelatuje samolot, wzbudzając wielkie przerażenie i ogłuszający łoskot. Kilka minut później już wiadomo, że stało się coś bardzo złego. Chłopi …

recenzja książka

Milczenie

Czy zawsze milczenie jest złotem? Ile są warte niewypowiedziane historie i czy wszystkie z nich trzeba opowiedzieć? Jak wiele tajemnic skrywają ludzie, którzy doświadczyli traum w dzieciństwie, bolesnej przeszłości swoich rodzin, wojennych ran? Czy wszystkie sprawy trzeba doprowadzić do końca? Czy naprawdę tak trzeba, by móc spokojnie zasnąć, by pod …

czytanie, książka, recenzja

Noc z kryminałem

Młody czy stary? Oto dwa typy bohaterów związanych ściśle z moimi ulubionymi seriami kryminałów: Aspirant Przeworski wykreowany przez Marka Stelara jest dość młodym policjantem z sześciopakiem (co dziwi nawet jego dziewczynę, bo myślała, że takie coś nie istnieje 😉). Do tego oczywiście jest nieidealny, ale pioruńsko inteligentny i ma świetną …

Influenza

Czytałam o świecie ogarniętym zarazą. Ludzie zainfekowani są chorobą, jakby jakąś odmianą grypy, która odbiera im moc bycia człowiekiem, zachowywania swojej naturalnej godności. Wraz z jej utratą nabywają zupełnie nowe imiona, które stają się rozpoznawalne tylko dla określonego kręgu wyznawców. Jedni nie istnieją bez drugich, to planeta pełna zależności, którą …

Widzę, słyszę, kocham

Dlaczego nie pochwaliłam się książką od razu, kiedy tylko skończyłam pracę nad projektem, a ten dotarł do autorki z drukarni? Powód jest dla mnie oczywisty – potrzebowałam oddechu, nabrania dystansu. Wiedziałam, jak ta książka jest ważna dla Iwony Pawłowskiej, jak wiele jest w niej odczuć, emocji, doświadczeń, refleksji – wszystko to …

Tajemnice schronisk

To niesamowite, że nosiłam się z zamiarem przeczytania tej książki chyba rok czasu. Później omyłkowo kupiłam drugą część, a nie pierwszą, i nie chciałam od niej zaczynać. 📚 Książki Sławka Gortycha nie dość, że uruchomiły lawinę cudnych wspomnień (tak to ja na zdjęciach chyba z 2002 roku), to jeszcze dostarczyły …