I choć nie od razu polubiłam się z tą książką, z każdą kolejną stroną wciągała mnie co raz bardziej. Tyle ludzkich historii o zmianach, o pozornie nieznaczących wydarzeniach, ale i o wielkich przełomach, zostawia mnie w przekonaniu, że zmian nie jesteśmy w stanie uniknąć, że dzieją się one cyklicznie i są częścią naszego życia. Bez nich nas nie ma.

