recenzja, książka

„Zanim wystygnie kawa”. Recenzja książki

Tak brzmiała spontaniczna recenzja książki, jaką usłyszałam, zanim sama zabrałam się za czytanie: – Świetna książka. Będzie pani płakać. – Tak, słyszałam. – Są jeszcze następne części. – Dziękuję, lubię zaczynać od pierwszej, jeśli mam taką możliwość. W końcu ją upolowałam. – Naprawdę, będzie pani płakać, jest taka wzruszająca. Czy …