Portfolio

Pruszkopiec

Oblazły Was kiedyś mrówki? 🐜

Weszły gdzieś przez nogawkę, czuliście jak chadzają po nodze, plecach i gdzieś tam jeszcze, ale nie mogliście ich znaleźć? W końcu zaczęliście wykonywać serię zabawnych ruchów i spontaniczny taniec?

Do mnie kilka już miesięcy temu przydreptały takie mrówki 🐜🐜🐜. Było to całe mrowie słów i liter, które trzeba było zebrać razem w jedno miejsce – w książkę dla dzieci 📙. Owadzi świat nie jest tylko metaforą, on naprawdę w tej książce istnieje.

„Pruszkopiec” to historia z życia pewnego mrowiska, które ma swojego Generała, Zawiadowcę i swoją armię poddanych, robotników. Wśród nich znajdują się też bohaterowie – są nimi 🐜Edek i 🐜Kazik, dzielni bracia bliźniacy wciąż wplątywani w wykonywanie śmiertelnie niebezpiecznych misji.

Ale „Pruszkopiec” to nie tylko zabawna opowieść dla dzieci. To też książka, która powstała z marzenia Alusia, aby wieczorne bajki na dobranoc, które wymyśla razem z mamą, poznały wszystkie dzieci. Pomysł ten wkrótce zaczął wędrować, jak niesforne mrówki 🐜, po głowach wszystkich członków rodziny Marta Kubiak-Kęsy i w ten sposób trafił też do mnie.

Zostałam zaproszona do wzięcia udziału w projekcie (i tu też dziękuję redaktorce Monice Knapik) i złożenia książki od strony graficznej. Wiedziałam, że musi być kolorowo i że muszą ją obleźć mrówki. A każdy, kto pracował z dziećmi, wie, że to wymagający klienci.

Ta współpraca była wielką przyjemnością. Po całym stosie przeczytanych książek z zakresu rozwoju osobistego, psychologii, prawa, mogłam w końcu przenieść się do świata pełnego uśmiechu i zabawnych historii. A na koniec – pierwszy raz – zrobiłam maskę na okładkę, żeby niektóre elementy można było pokryć lakierem! (pewnie będzie to słabo widoczne na zdjęciach).

Wczoraj skakałam w tańcu radości, zupełnie jakby oblazły mnie jakieś mrówki 🐜, bo zawsze cieszę się jak dziecko z udanego projektu.

Kiedy miałeś/miałaś tak ostatnio?

PS Nie mogę na końcu nie zareklamować Wam tej książki i polecić ją tym, którzy szukają lektury dla dzieci w wieku 4–10 lat. Czytelny druk i kolorowa oprawa sprawiają, że może to być też jedna z pierwszych książek do samodzielnego czytania.

Zaglądajcie na stronę www.marsowietomy.pl i kupujcie 😉

#skład #książkadladzieci #recenzja #redakcja #korekta

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *