Portfolio

Music Camp

Pamiętacie swój pierwszy obóz, kolonie, wyjazd bez rodziców?

Ja jeździłam kilka lat z rzędu na letnie rekolekcje, pewnie głównie dlatego, że mieściły się one w domowym budżecie. Wspominam je dobrze, choć spędzaliśmy je jedynie na Kaszubach i spaliśmy na karimatach w salach lekcyjnych lub w domach pielgrzyma. Zero wygód, za to morze współpracy i śmiechu. Każdy zabierał ze sobą dżem, konserwę i cukier. Taki wkład na wspólny stół. Były też dyżury, np. gospodarczy – przygotowywaliśmy kanapki i zmywaliśmy naczynia…

Teraz moje dzieci jeżdżą na inne obozy. Warunki są świetne, pełno atrakcji, wiele emocji. Ja nigdy na takim nie byłam. Teraz codziennie czekam na telefon od córki i jej relacje. Opowiada mi, co robili wczorajszego dnia lub co śmiesznego się wydarzyło. Ula ma jedenaście lat i najważniejsze dla niej są aktywności, których nie ma na co dzień, a ja jestem szczęśliwa, kiedy słyszę jest rozbawiony głos.

Potem urośnie i być może wakacyjne wyjazdy będą niosły ze sobą zupełnie nowe dla niej emocje. Być może będą to pierwsze zauroczenia, przysłowiowe motyle w brzuchu i wspomnienia, od których będzie się rumienić. I to będzie pewnie naturalna kolej rzeczy, zupełnie jak moja matczyna troska.

W ten sposób chciałam nawiązać do książki, której korektę miałam okazję niedawno wykonywać. Trafiła mi się cudna współpraca z Agata Tondera z Wydawnictwo Zielona Sowa Sp. z o.o (z serca dziękuję za zaufanie). Jestem z tej książki podwójnie, a nawet potrójnie, zadowolona, bo:

👉 nawiązałam nową współpracę;

👉 po raz pierwszy robiłam korektę książki z nurtu YA;

👉 towarzyszyły mi w tej pracy same dobre emocje i wspomnienia dotyczące pierwszej miłości.

„Music Camp” to historia wakacyjnego wyjazdu, w którego tle rozbrzmiewa muzyka, gdzie rozpościerają się włoskie krajobrazy, a więzi między młodymi ludźmi ukazują ich wrażliwość i trudności w relacjach z dorosłymi.

To opowieść delikatna, lekka, idealnie wakacyjna i taka, którą z pewnością będę mogła polecić swojej córce do przeczytania za rok czy dwa.

🌞 To kto pamięta swój pierwszy wyjazd? A może i Wam trafiło się w czasie wakacji pierwsze zauroczenie?

#korekta #współpraca #zielonasowa #wakacje #YA

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *