recenzja

Milczenie

recenzja książka

Czy zawsze milczenie jest złotem?

Ile są warte niewypowiedziane historie i czy wszystkie z nich trzeba opowiedzieć?

Jak wiele tajemnic skrywają ludzie, którzy doświadczyli traum w dzieciństwie, bolesnej przeszłości swoich rodzin, wojennych ran?

Czy wszystkie sprawy trzeba doprowadzić do końca? Czy naprawdę tak trzeba, by móc spokojnie zasnąć, by pod powiekami nie pojawiały się sprawiający niemal fizyczny ból wspomnienia?

„Milczenie” Marka Stelara to kolejny wciągający kryminał, który na wiele z tych pytań odpowiada. I choć można powiedzieć, że w pewnym sensie jest to powieść schematyczna: doświadczony policjant wracający z „wygnania”, zabójstwo, mała mieścina i odniesienia do dawnej wojennej przeszłości, a jednak wciąż zaskakuje.

Czym? Nieoczywistością wydarzeń, wskazaniem podejrzanego już w połowie historii, poziomem uwikłania poszczególnych postaci i moralnymi (lub nie) decyzjami drugoplanowych bohaterów. Dlaczego pewna Niemka chce zbudować w małej mieścinie, z której raczej wszyscy uciekają, kompleks termalno-sanatoryjny? Z jakiego powodu nagle pojawia się izraelski historyk? I w końcu, co z tym wszystkim ma wspólnego osiemdziesięciosześcioletni Władeczek, który powinien z racji wieku być nazywany raczej panem Władysławem?

Nie chcę spoilerować, ale zachęcić Was do sięgnięcia po tę historię. Pisząc ten post, żałuję, że nie zapisałam swoich wrażeń zaraz po przeczytaniu „Milczenia”. Połknęłam ten kryminał jak wilk Czerwonego Kapturka i Babcię – na dwa razy, mimo zmęczenia i głosu rozsądku, który gdzieś tam z tyłu głowy krzyczał (widać nieskutecznie), że rano będę żałować zarwanej nocy.

Trafiłam na tę książkę bez żadnego polecenia, po prostu patrzyła na mnie z bibliotecznej półki. Później chciałam wypożyczyć wcześniejsze części z aspirantem Przeworskim, ale okazało się, że w mojej osiedlowej bibliotece są rozchwytywane. Ja się nie dziwię. Poczekam.

Wpadłam Wam w ręce ostatnio jakaś książka (przypadkiem) i zachwyciła?

#recenzja #korekta #redakcja #książka #kryminał #filia

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *