pisanie redakcja

Book coach. Siedem kroków

Prawdopodobnie można by było zarzucić amerykańskiej autorce i book coach Jennie Nash zbytni optymizm lub schematyczność działań, ale tak jak książka powstaje „krok po kroku”, tak i nikt nie staje się book coachem ot, tak po prostu. Dlatego ujęła drogą do bycia nim w siedmiu krokach, a ja dołożyłam do jej perspektywy swoje przysłowiowe pięć groszy.

Krok 1. Decyzja – będę book coachem

Przyszły book coach już wie, co chce robić, ma wizję swojego biznesu, który brzmi dla niego jak praca marzeń. Musi jednak twardo stąpać po ziemi, bo nie może żyć i wspierać autorów w oderwaniu od współczesnych technologii, jednocześnie zapominając o własnej edukacji. Musi się upewnić na tym etapie, że ma dość empatii, umiejętności komunikacyjnych, a jego wiedza jest na odpowiednim poziomie. Jeśli zdecydował się zaangażować, musi działać, mimo strachu, który jest zupełnie naturalny.

redakcja książki, redaktor, korektor, ewa kujaszewska

Krok 2. Kształtowanie umiejętności

Przyszły book coachnie osiada na laurach, wciąż dba o ulepszenie swojego warsztatu. To nie tylko kwestia wykonania dobrej redakcji czy znajomość technik, ale także szereg umiejętności miękkich, które należy właściwie wykorzystywać. Book coaching to praca człowieka z człowiekiem, zatem kluczową rolę odgrywają: udzielanie informacji zwrotnych, komunikacja, rozumienie celów i emocji, poświęcenie, budowanie relacji, ale też zdrowy dystans (nie można obiecać sukcesu, wielkich pieniędzy czy jednoznacznie pozytywnego odbioru książki). Z pracą tą wiążą się także zagadnienia odporności na stres, balansu między pracą a życie osobistym, ponadgodzinowej pracy w newralgicznych momentach.

Krok 3. Profil klienta

Book coach może specjalizować się w określonych dziedzinach, co ściśle może wynikać z jego poprzedniego wykształcenia i doświadczenia. To czas na znajdowanie swojej niszy, swojej specjalizacji. Book coach powinien wiedzieć, komu pomaga i czy jest w stanie przeprowadzić pisarza przez proces pisania akurat tej konkretnej książki. Być może ze względu na osobiste przeżycia lub światopogląd, nie powinien podejmować jakichś tematów, by jego perspektywa byłaby krzywdząca dla pisarza i jego książki. Book coach musi też dobrze zdefiniować problem, który rozwiązuje, i cel, do którego dąży.

Krok 4. System

Na tym etapie book coach musi jasno zrozumieć, że stworzenie systemu działania to dobre rozwiązanie, by okiełznać wszystkie obowiązki. Musi stworzyć i wdrożyć swój schemat działania: powtarzalne kroki, sposób obsługi klienta, przepływu informacji (e-mail, praca w chmurze, spotkania on-line). To opracowanie swoistego procesu logistycznego z wykorzystaniem rozwiązań technologicznych (nie można ich ignorować, żyjąc w XXI wieku i czasach AI).

Krok 5. Kontakt z klientem

Book coach, choćby się zapierał rękami i nogami, musi pogodzić się z tym, że istnieje coś takiego, jak marketing – i to w różnych wymiarach. Określenie, kim są moi klienci, nawiązanie z nimi kontaktu, oferowanie im swoich usług, dzielenie się swoją wiedzą. To codzienne podejmowanie  małych, powtarzalnych, ale bardzo ważnych działań. Book coach powinien być na swój sposób hojny i dzielić się swoją walutą, którą są wiedza i doświadczenie. Pokazywanie swoich umiejętności i ich przydatności to dobry chwyt marketingowy, ale w określonych granicach. Book coach powinien zapraszać do współpracy, a nie poddawać w wątpliwość potrzebę jej istnienia. Powinien także być też osobą gotową do poznawania innych, ciekawą ludzi i ich świata. Nie wyobrażam sobie specjalisty w tej dziedzinie, dla którego rozmowa z pisarzem byłabym uciążliwym obowiązkiem.

Krok 6. Wiara w siebie

To jeden z najtrudniejszych warunków, które powinien spełnić book coach, jeśli chce z powodzeniem pomagać innym w procesie powstawania książki. Musi uwierzyć, być o tym przekonany, że może sprostać każdemu wyzwaniu zawodowemu, które przed nim stoi. Ciężko wizualizować sukces, osiągnięcie celów przed innymi, jeśli jest się pełnym wątpliwości, co do powodzenia tej misji. Skoro inni pisarze wymagają wsparcia, niewykluczone, że człowiek przymierzający się do tego zawodu, też powinien umieć go szukać. Inwestowanie w siebie jest zawsze dobrym rozwiązaniem, bo postępy, jakie uczynimy, pozostają w nas, by służyć nam i innym. Nie chodzi tu o jakąś pyszałkowatość i poczucie nieomylności, ale zdroworozsądkowe docenienie swoich umiejętności i pokorę w szukaniu rozwiązań, jeśli pojawią się wątpliwości.

Krok 7. Book coach działa najlepiej jak umie

Jeśli pokonałeś swoje lęki, jeśli umiesz wynieść z nich to, co dobre, zamienić je w pozytywną mobilizację, a dodatkowo posiadasz odpowiednie przygotowanie merytoryczne, jesteś w dobrym miejscu. Book coach to zawód wymagający ciągłej dbałości o własny rozwój, by sprostać wymaganiom, jakie stawiają przed nami klienci. Nie ma nic pysznego w tym, by stale budować własną pewność siebie, dzielić się swoimi sukcesami po to, by służyć swoją pracą, swoim profesjonalizmem i swoim wsparciem kolejnym piszącym.

Jeśli potrzebujesz wsparcia w swojej pracy nad książką lub chcesz porozmawiać o tym zawodzie, zapraszam do kontaktu.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *